Projektując tę nowoczesną przestrzeń biurową, nasza pracownia postawiła sobie za cel stworzenie nie tylko efektywnego miejsca pracy, ale przede wszystkim zintegrowanego, humanocentrycznego ekosystemu. To wnętrze jest odpowiedzią na dynamiczne potrzeby współczesnych organizacji, gdzie granice między pracą indywidualną, współpracą i regeneracją stają się płynne. Koncepcja opiera się na idei architektonicznej szczerości, gdzie technologia i struktura nie są ukrywane, lecz stają się świadomym elementem kompozycji, uporządkowanym przez warstwy światła, koloru i dźwięku.
Kluczowym elementem definiującym charakter tego wnętrza jest sufit techniczny. Naszą świadomą decyzją było odejście od standardowego, monolitycznego sufitu podwieszanego na rzecz kompozycji wielowarstwowej, która eksponuje “układ krwionośny” budynku. Srebrzyste kanały wentylacyjne, stalowe belki konstrukcyjne i korytka kablowe tworzą pierwszą, surową i autentyczną warstwę o industrialnym charakterze. Na tę techniczną siatkę nałożyliśmy drugą, porządkującą warstwę w postaci dużych, białych paneli akustycznych. Te “wyspy” lub “chmury”, zawieszone na różnych wysokościach, nie tylko pełnią fundamentalną funkcję pochłaniania dźwięku – kluczową w przestrzeni typu open space – ale także stają się płaszczyznami dla zintegrowanego oświetlenia. Ich pozornie swobodny, lecz w rzeczywistości precyzyjnie zaplanowany układ, tworzy dynamiczną grę brył, przełamując monotonię dużej kubatury.
W tak rozległej, otwartej przestrzeni rytm i kolor pełnią rolę fundamentalnych narzędzi nawigacyjnych i humanizujących. Strukturę wnętrza definiuje regularny, powtarzalny rytm stalowych słupów konstrukcyjnych. Zdecydowaliśmy się na podkreślenie ich obecności poprzez nadanie im wyrazistego, pastelowo-błękitnego koloru. Dzięki temu te czysto konstrukcyjne elementy stają się swego rodzaju “beaconami” lub pniami w technologicznym lesie, które porządkują perspektywę, wyznaczają osie komunikacyjne i pozwalają użytkownikom na intuicyjne orientowanie się w przestrzeni. Ten chłodny, spokojny błękit został skontrastowany z energetycznymi akcentami w odcieniu limonki (chartreuse). Pojawiają się one strategicznie w strefach wspólnych – na obiciach krzeseł konferencyjnych, modułowych pufach i dużych, cylindrycznych lampach wiszących. Kolor przestaje być więc jedynie dekoracją, a staje się systemem kodowania przestrzeni, subtelnie sygnalizującym zmianę funkcji – od stref pracy po miejsca spotkań i relaksu.
Elastyczność funkcjonalna była dla nas nadrzędnym celem, który zdefiniował całą aranżację wnętrza. Odeszliśmy od idei sztywnego, jednolitego podziału na rzecz stworzenia zróżnicowanego krajobrazu, oferującego różne tryby pracy. Rdzeń stanowi strefa open space z ergonomicznymi stanowiskami pracy, zorganizowanymi w klastry i oddzielonymi niskimi, białymi meblami do przechowywania, które zapewniają poczucie własnego terytorium bez tworzenia wizualnych barier. Równolegle zaprojektowaliśmy szereg przestrzeni wspierających. Są to zarówno w pełni transparentne, przeszklone sale konferencyjne do formalnych spotkań, jak i – co kluczowe – nieformalne strefy “breakout”. Wyposażyliśmy je w geometryczne, modułowe pufy i siedziska, które można dowolnie konfigurować. Te “miękkie” wyspy, zlokalizowane w centralnych punktach biura, zachęcają do spontanicznych spotkań, burzy mózgów czy po prostu chwili regeneracji, stając się społecznym sercem całego biurowego ekosystemu.
BiA